03 września 2012

Muffinki kakaowe z jabłkiem





Jakoś mi powiało jesienną melancholią..Miałam ochotę na szarlotkę pachnącą cynamonem, albo...coś czekoladowego.
I wyszły muffinki pachnące, puszyste, wilgotne. Zostało na rano i były jeszcze lepsze.
Nie lubię rozkładać papilotek do formy, ale na szczęście mam małego pomocnika, który to uwielbia.




12 sztuk

2 średnie starte jabłka (3/4 szklanki)
2-3 łyżki kakao
1 szklanka mąki pszennej razowej
2/3 szklanki mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli
3/4 szklanki cukru
1/3 szklanki oleju
3/4 szklanki mleka
1 jajko
skórka cytrynowa
pół tabliczki gorzkiej czekolady (reszta zjedzona w trakcie przygotowań)




W jednej miseczce łączymy: mąki, cukier, sól, kakao, proszek, sodę, cynamon. Mieszamy.
W drugiej miseczce : roztrzepane jajko, mleko, olej, skórkę cytrynową, dodajemy jabłka starte na grubych oczkach. Łączymy zawartość obu naczyń, niedbale mieszamy widelcem i na koniec dodajemy posiekaną czekoladę (można dodatkowo dać na wierzch każdej babeczki). Pieczemy w190 stopniach 20 minut.


Na dowód że smakowało:)







8 komentarzy:

  1. wielbie muffinki wiec jestem calkowicie nieobiektywan ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Częstuję się jedną babeczką jeżeli pozwolisz :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekoladowe muffinki... Pycha! A zdjęcia córeczki są tego potwierdzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widać po małej że były słodkie i pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom moja mała nie lubi ciast, więc jeśli coś jej zasmakuje, musi być naprawdę dobre, jest moim małym testerem:)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, zajrzyj po kolejny przepis :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...