Pierwszy raz ją piekłam i wyszła, przepis jest prosty i świetny.
Pyszna, puszysta i maślana.
Jako dziecko uwielbiałam chałkę porwaną na kawałki, zanurzoną w gorącym mleku,
czy ktoś z Was też pamięta takie rarytasy?
Jako dziecko uwielbiałam chałkę porwaną na kawałki, zanurzoną w gorącym mleku,
czy ktoś z Was też pamięta takie rarytasy?
