05 marca 2013

Dyniowa zupa mleczna. Smak dzieciństwa.






Smakuje wspomnieniami.
Lubię taką gęstawą, ale z wyraźnie wyczuwalną dynią i lekko słonawą, 
ale też odrobinę słodką. Do tego zacierki i zajadam przenosząc się w czasie:).



przepis własny

1.5 szklanki mleka
3/4 szklanki puree z dyni*
1 łyżeczka masła
1 łyżka cukru z wanilią ( można zastąpić miodem)
1/4 łyżeczka soli
szczypta startej gałki muszkatołowej






Gotujemy mleko z masłem, dosładzamy i solimy. 
Kiedy się zagotuje dodajemy partiami puree z dyni i mieszamy, 
krótko gotujemy na wolnym ogniu. Gotowe.
Podajemy z zacierkami, posypujemy startą gałką muszkatołową.
Możemy zmienić ilość mleka i puree, ja lubię tę zupę gęstawą 
(konsystencji zbliżonej do śmietanki kremówki). 





* możemy użyć gotowe lub obgotować kawałki dyni obranej ze skórki do miękkości i dobrze zmiksować. Ja użyłam mrożonej dyni w kawałkach, z tegorocznej jesieni:)




 

14 komentarzy:

  1. Uwielbiam tylko że Ja zjadam z mlekiem zbożowym
    Muszę wypróbować Twoją wersje

    OdpowiedzUsuń
  2. Z całą pewnością zupa dyniowa nie jest wspomnieniem mojego dzieciństwa, ale wygląda tak, że już ją lubię^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam również.
      Znajdziesz mnie na g+, na fc mnie nie ma:)

      Usuń
  4. Niestety nie lubię dyni...ten posmak mi przeszkadza. Ale Twoja zupka wygląda rewelacyjnie i pewnie dla koneserów jest nie lada gratką. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, strasznie mi przykro bo ja dynię bardzo lubię, piekłam ciasta, gotowałam budynie, kopytka dyniowe były, może coś Ci przypadnie jednak do smaku?:)

      Usuń
  5. Nie jadłam takiej zupy, ale przepis jest zachęcający

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupa bardzo ciekawa - nie tylko nigdy takiej nie jadłam, ale nawet nie słyszałam o jej istnieniu.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja lubię taką mocno słodką z kluchami albo z chmurkami z białka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te chmurki mnie intrygują, muszę kiedyś zrobić:)

      Usuń
  8. W moim domu, ta zupa nazywa się "korbolówka". Uwielbiam ją i z zamiłowaniem pochłaniam w sezonie dyniowym. Moim sekretnym składnikiem jest cynamon, tak jak u Ciebie gałka muszkatołowa :) Pozdrawiam - Agnieszka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, zajrzyj po kolejny przepis :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...