15 lipca 2013

Zupa Shrek'a

Zielono mi...
Prawie wszystkie składniki zupy są zielone.




Nie wiem czy mogę ją tak nazwać, bo krąży po necie i 
jest też patent na zielone ciasto Shrek'a. 
Ale daje słowo że robiłam zupę z głowy!






przepis własny

2 małe brokuły lub 1 duży
1/2 szklanki zielonego groszku (idealny byłby świeży, użyłam mrożonego)
10 cm kawałek pora  
czosnek niedźwiedzi Royal Brand suszony (płaska łyżka) 
sól, pieprz
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
bulion warzywny (ok. 500l)
2 listki laurowe




Brokuły płuczemy, dzielimy na różyczki, por kroimy w krążki. 
Zalewamy gorącym bulionem, dodajemy listki i gotujemy do miękkości brokuła.
Dorzucamy groszek i resztę przypraw łącznie z czosnkiem i gotujemy jeszcze 5 minut. 
Wyjmujemy listki laurowe i miksujemy zupę na gładki krem.
Podajemy z grzaneczkami.







Zielnik Kuchenny 2013




Czosnek niedźwiedzi ma silne działanie bakteriobójcze, obniża ciśnienie krwi, korzystnie działa na serce, zapobiega miażdżycy.













17 komentarzy:

  1. uwielbiam zupy kremy, a jeśli mają tak piękny i wyrazisty kolor smakują chyba jeszcze lepiej :) pięknie podany i nazwany, a co do przysmaków Shreka polecam kluski tegoż ogra :) http://czeresniowakuchnia.blogspot.com/2012/11/kluski-ze-szpinakiem.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno zielony to samo zdrowie:) a ciekawe te kluski, wpadnę zobaczyć.

      Usuń
  2. pyszna zdrowa zielona zupa:) dla mnie super, właśnie takie lubię najbardziej latem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kolor zielony. I ta zupa zapowiada się niezwykle smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. robię podobną, tylko w mojej przeważają brokuły i dodaję odrobinę gorgonzoli

    OdpowiedzUsuń
  5. rany jaka cudna, zielona, zdrowa i na pewno pyszna! Wspanialosci:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda ze moi domownicy nie lubię takich zup, dla siebie samej nie chce mi się gotować, chyba ze zaprosisz mnie na malutka miseczkę? Bo wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi się ją w trymiga i zjada też :)

      Usuń
  7. Zuzia...ale zaszalałaś z tą zieleniną. Ale nie ukrywam, że chętnie bym skosztowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś robiłam zupę-krem z brokuła ale powiem szczerzę że twoja wersja jakoś bardziej do mnie przemawia
    Czosnku nie mam:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli go umiesz rozpoznać - łatwo nazbierać rośnie dziko:)
      Zupę polecam.

      Usuń
  9. cudny, zielony kolorek:) pyszna, zdrowa zupa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo zdrowa :) Wygląda apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta zieleń mnie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, zajrzyj po kolejny przepis :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...