25 stycznia 2015
Szybki torcik czekoladowy z nutą pomarańczy i masą z kajmaku
Szybki i prosty torcik w sam raz na niedzielne popołudnie. Ciasto jest puszyste i delikatne, a masa kajmakowa choć z masłem to nie zastyga w twarde "coś", pozostaje miękka i aksamitna, dodam że bazą kremu była masa krówkowa lekko dosolona. Dodatek skórki pomarańczy do ciasta i kremu fajnie odświeża całość.
21 stycznia 2015
Kokosowy ryż na śniadanie, z jogurtem cynamonowym i jagodami goji.
Moje śniadanie w kolorze bieli...
Na rozjaśnienie myśli?
Na rozjaśnienie myśli?
Takie śniadanie dodaje energii i witamin, ale też
zapewnia łagodne przejście ze snu w stan jawy - u mnie powrót duszy do ciała długo ostatnio trwa, ale pomaga w tym cudowny zapach wanilii i cynamonu.
Takie miłe śniadanko i od razu humor idealny:)
06 stycznia 2015
Drożdżowe ciasto nocne na oleju ( nie wymaga wyrabiania)
Przepis na to ciasto dostałam od koleżanki z pracy.
Mnie ciasto drożdżowe kojarzy się z długim i mozolnym wyrabianiem, czekaniem aż podrośnie itd. jednym słowem dużo pracy i czasu. A tu proszę - zasypujesz kilka składników, przykrywasz i idziesz spać.
Następnego dnia smarujesz formę, mieszasz składniki łyżką i wstawiasz do pieca.
Nie może być prościej!
31 grudnia 2014
Waniliowe ciasteczka na smalcu
Pyszne , pyszne , pyszne! to był komentarz do tych ciasteczek.
Nie będę się rozpisywać, są to jedne z lepszych kruchych ciasteczek, jakie upiekłam do tej pory.
Kruchutkie, dosłownie rozpywają się w ustach.
Naiwnie myślałam, że to rodzaj mąki albo cukru ma wpływ na smak i chrupkść ciasteczek, a tajemnica tkwi w tłuszczu! Smalec i tylko smalec! Teraz weganie się oburzą, trudno kochani, bez smalcu nie da rady, żaden olej kokosowy czy inne wynalazki nie odtworzą smaku ciasteczek z dzieciństwa, jakie piekła babcia! ( no chyba że znacie taki przepis, to podajcie tutaj chętnie przetestujemy).
U nas smalczyk nie byle jaki, bo swój, świeżutko wytopiony, z własnej "hodowli" od mojej teściowej :)
Nie będę się rozpisywać, są to jedne z lepszych kruchych ciasteczek, jakie upiekłam do tej pory.
Kruchutkie, dosłownie rozpywają się w ustach.
Naiwnie myślałam, że to rodzaj mąki albo cukru ma wpływ na smak i chrupkść ciasteczek, a tajemnica tkwi w tłuszczu! Smalec i tylko smalec! Teraz weganie się oburzą, trudno kochani, bez smalcu nie da rady, żaden olej kokosowy czy inne wynalazki nie odtworzą smaku ciasteczek z dzieciństwa, jakie piekła babcia! ( no chyba że znacie taki przepis, to podajcie tutaj chętnie przetestujemy).
U nas smalczyk nie byle jaki, bo swój, świeżutko wytopiony, z własnej "hodowli" od mojej teściowej :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

