A ciasto pełne jest kakao, czekolady i błonnika w postaci cukinii.
Jeśli jeszcze nie piekliście takiego, baaardzo polecam, jest pyszne, puszyste i wilgotne.
Przepis z bloga Moje Wypieki (link) z małymi zmianami i użyłam innej polewy.
Nie rezygnujcie z dodania kawy do ciasta, jeszcze bardziej wzmacnia czekoladowy smak.
No i polewa koniecznie musi być.
Piekłam kiedyś też wersję bardziej dietetyczną bez tłuszczu na razowej mące, również polecam,
przepis u mnie tutaj.
