14 stycznia 2016

Zielona zupa z pasternakiem z nutą cytryny

Zimowa zupa o jakże wiosennym kolorze. Bardzo orzeźwiająca i sycąca, szybka w przygotowaniu.
W smaku dość wytrawna ale łagodna, wyczuwalny por i warzywa korzenne oraz nuta cytryny.





10 cm kawałek pora (biała część)
10 cm zielonej części pora
połowa dużego korzenia selera
1 korzeń pasternaku
natka pietruszki ( 3 łyżki)
4 łyżki ryżu ( dla zagęszczenia)
3 łyżki czerwonej soczewicy
filiżanka groszku zielonego mrożonego
sok z połowy cytryny + odrobina skórki
1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
sól i pieprz do smaku
1 duży ząbek czosnku
1 listek laurowy, 2 ziarnka ziela angielskiego
2 łyżki masła klarowanego
1 litr wody


Por kroimy w talarki, pozostałe warzywa obieramy i kroimy w małe ok. 2 cm kawałki.
Dusimy pora z całym czosnkiem ( nie kroimy) na maśle aż por się lekko zeszkli ( nie zbrązowieje!), dodajemy ryż, soczewicę i warzywa korzenne, obsmażamy minutę i zalewamy wodą.
Dodajemy listek i ziele angielskie. Gotujemy pod przykryciem ok 20 minut. Po tym czasie dodajemy groszek i gotujemy aż zmięknie ok 5 minut.
Po tym czasie zdejmujemy z ognia, miksujemy na gładki krem ( wyjąć listek laurowy przed miksowaniem), doprawiamy solą, pieprzem, gałką i cytryną. Najlepiej smakuje z grzanką czosnkową lub grzaneczkami podanymi na wierzch.



10 komentarzy:

  1. u mnie też dziś zupa krem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimą wyjątkowo smakują takie kremy :)

      Usuń
  2. Wspaniała zielona zupa. A wiesz, ja też zrobiłam zieloną zupę. To dobrze nastraja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100% zieleń w środku zimy gwarancją dobrego humoru ;-)

      Usuń
  3. Moja mama zawsze mówi, że schabowego i ziemniaki zrobić to żadna sztuka - każdemu wyjdzie, ale ugotować dobrą zupę to już coś :) Trzeba skomponować ze sobą odpowiednie składniki i dosmaczyć je, wymaga znacznie więcej wysiłku i wyczucia smaku. Twoja zupa wygląda zachęcająco i rzeczywiście wiosennie. Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, bo taka zupa może wyjść inna za każdym razem, sztuka ją doprawić :)
      pozdrawiam Agnieszko

      Usuń
  4. bardzo ciekawa kompozycja, bo choć zupę porową bardzo lubię to nie dodawałam do niej soczewicy i groszku- muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor wygląda niesamowicie! Aż chce się zjeść!
    Zapraszam www.drink2pij.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, zajrzyj po kolejny przepis :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...