Sama nie mogę uwierzyć, zbliża się rocznicowy czas dla mnie, to już
3 lata blogowania...
Zleciało bardzo. Mimo tylu wpisów wciąż wydaje mi się że wszystko jeszcze przede mną, że jeszcze naj naj - ciekawszy wpis dopiero będzie :) a ilu rzeczy jeszcze w kuchni nie umiem...ale wiecie co, to mnie tylko cieszy zamiast martwić ! :D Życzcie mi wytrwałości, bo ostatnio trochę odpuszczałam, trochę mi weny brakowało, trochę brakowało czasu, ale z wiosną nowe siły mam nadzieję...
Dziś moje ukochane jabłka w nieco egzotycznej otoczce.
Puszysty środek wypełniony kwaskowymi jabłkami z cynamonem zapowiada klasyczne ucierane ciasto z jabłkami, ale kokosowy wierzch daje ciastu zupełnie nowy wymiar.
Kokos jest chrupiący, słodki, ciekawie zwieńcza każdy kawałeczek ciasta, jak przysłowiowy kleks bitej śmietany. Jeśli opatrzyły Wam się tradycyjne ciasta z jabłkami ( o ile to w ogóle możliwe) to polecam spróbujcie tego połączenia smaków.